Prawa Kirchhoffa: znaki prądów i napięć w rozgałęzionym obwodzie
Ujemny wynik prądu nie oznacza ujemnej liczby elektronów. Zwykle mówi, że wybraliśmy strzałkę przeciwnie do rzeczywistego kierunku umownego prądu. Dobrze zapisany układ równań sam rozstrzygnie ten znak.
W tym materiale
Ujemny wynik prądu nie oznacza ujemnej liczby elektronów. Zwykle mówi, że wybraliśmy strzałkę przeciwnie do rzeczywistego kierunku umownego prądu. Dobrze zapisany układ równań sam rozstrzygnie ten znak.
Potrzebne wiadomości: Prawo Ohma, połączenia oporników i równania liniowe.
Gdzie zawodzi samo upraszczanie oporników?
Dwa oporniki narysowane jeden pod drugim nie muszą tworzyć szeregu. Jeśli z ich wspólnego punktu wychodzi dodatkowa przewodząca gałąź, prąd może się tam rozdzielić. Zamiast na siłę szukać połączeń szeregowych i równoległych, oznaczmy potencjały węzłów i policzmy przepływ ładunku. To metoda działająca również w rozgałęzionych układach i mostkach.
Prawo węzłów wynika z zachowania ładunku
Gdyby w każdej sekundzie więcej ładunku wpływało do węzła niż wypływało, węzeł stale by się ładował. W stanie ustalonym tak się nie dzieje. Suma prądów wpływających musi więc być równa sumie wypływających. Strzałki wolno wybrać umownie; ujemny wynik mówi wtedy, że rzeczywisty zwrot jest przeciwny.
Na przykład przy 5 mA wpływających oraz 3 mA i 4 mA wypływających trzecia gałąź nie może dodatkowo odprowadzać 2 mA. Jeśli oznaczono ją strzałką na zewnątrz, równanie 5 = 3 + 4 + I daje I = −2 mA. Rzeczywiście wpływa 5 + 2 = 7 mA i tyle samo wypływa.
Prawo oczek pilnuje bilansu napięć
Obchodząc zamkniętą drogę, wracamy do tego samego potencjału. Suma jego zmian jest zerowa. Przejście przez opornik zgodnie z przyjętym prądem daje −IR, przeciwnie +IR; przez idealne źródło od minusa do plusa daje +U. Model zakłada elementy skupione i brak nieujętej SEM indukowanej w oczku. Jeśli zmieniające się pole obejmuje obwód, tę SEM trzeba włączyć do równania.
Obliczamy jeden nieznany potencjał
Węzeł V łączą trzy oporniki po 1 kΩ z punktami 6 V, 3 V i 0 V. Wybierzmy prądy wszystkich gałęzi w stronę węzła. Suma jest zerowa:
\frac{6-V}{1000}+\frac{3-V}{1000}+\frac{0-V}{1000}=0.
Po pomnożeniu przez 1000 Ω i wyrażeniu potencjałów w woltach otrzymujemy 9 − 3V = 0, czyli potencjał węzła 3 V. Z pierwszej gałęzi wpływają 3 mA, z drugiej nic, a trzecia odprowadza 3 mA. Wybór zwrotów był pomocniczy; wynik sam wskazał gałąź odpływającą.
Zmieńmy wyłącznie środkowy opór z 1 kΩ na 2 kΩ. Równanie staje się (6 − V) + (3 − V)/2 − V = 0. Nadal daje V = 3 V, ponieważ gałąź o zerowej różnicy potencjałów nie przewodzi prądu niezależnie od tego oporu. Gdyby zamiast oporu zmienić potencjał końca z 3 V na 5 V przy trzech równych oporach, otrzymalibyśmy V = 11/3 V. To inna zmiana warunków, więc nie należy automatycznie przenosić wyniku.
Mostek sprawdzamy przez równość potencjałów
Nieobciążone dzielniki 100 Ω + 200 Ω oraz 150 Ω + 300 Ω między 6 V a 0 V mają środki przy 4 V. Idealny detektor między nimi nie przewodzi, bo różnica potencjałów wynosi zero. Po zmianie jednego ramienia ta równowaga może zniknąć; prąd detektora obciąży dzielniki. Wtedy użycie dwóch wzorów dla nieobciążonych dzielników bez ponownego bilansu nie wystarczy.
Gdy detektor rzeczywiście przewodzi
Zmieńmy dolne prawe ramię mostka na 150 Ω i nadajmy detektorowi opór 300 Ω. Bez detektora lewe i prawe środki miałyby 4 V oraz 3 V. Próba obliczenia jego prądu jako (4−3)/300 Ω pomijałaby wpływ tego prądu na oba dzielniki.
Oznaczmy potencjały środków przez VL i VP, odniesione do wspólnego dolnego węzła. W każdym węźle zapisujemy sumę trzech prądów wypływających:
\frac{V_L-6}{100}+\frac{V_L}{200}+\frac{V_L-V_P}{300}=0,\qquad \frac{V_P-6}{150}+\frac{V_P}{150}+\frac{V_P-V_L}{300}=0.
Potencjały w tych równaniach wyrażamy w woltach, a opory w omach. Po usunięciu mianowników dostajemy 11VL−2VP=36 oraz −VL+5VP=12. Rozwiązanie to VL=204/53 V≈3,849 V, VP=168/53 V≈3,170 V. Prąd poprzeczny wynosi około 2,264 mA, a nie 3,333 mA.
Prąd odpływający z lewego środka obniżył jego potencjał, a dopływający do prawego podniósł prawy. Różnica napięć zmalała. Sprawdzenie lewego węzła daje około 21,509 mA od góry, 19,245 mA w dół i 2,264 mA w prawo. Te liczby zamykają bilans ładunku. Gdy opór detektora rośnie bez ograniczeń, jego prąd dąży do zera i wracają wartości 4 V oraz 3 V; nie wolno jednak wstawić ich bez poprawki dla skończonych 300 Ω.
Zadania do tego tematu
- Brakujący prąd w węźle i sens ujemnego wyniku
- Węzeł zasilany przez dwa źródła o różnych napięciach
- Dobór czwartego opornika do równowagi mostka
- Dwa przeciwne źródła w jednym oczku
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy. Rozpocznij rozmowę o tym materiale.
RSS komentarzy · Powiadomienia e-mail
Dodaj komentarz
Możesz komentować jako gość lub zalogować się, aby użyć danych konta. Utwórz konto