Równanie ciągłości i równanie Bernoulliego w zwężce
Woda przepływająca przez węższy fragment przewodu może poruszać się szybciej. Aby obliczyć tę prędkość, korzystamy z zachowania masy. Do wyznaczenia zmiany ciśnienia potrzebujemy jeszcze bilansu energii. Są to dwa różne równania i każde odpowiada na inne pytanie.
W tym materiale
Woda przepływająca przez węższy fragment przewodu może poruszać się szybciej. Aby obliczyć tę prędkość, korzystamy z zachowania masy. Do wyznaczenia zmiany ciśnienia potrzebujemy jeszcze bilansu energii. Są to dwa różne równania i każde odpowiada na inne pytanie.
Potrzebne wiadomości: Gęstość, ciśnienie, energia kinetyczna i potencjalna.
Dwa pytania, dwa bilanse
Przewód zwęża się, a woda płynie szybciej. Najpierw chcemy wiedzieć, jaka będzie prędkość. Potem pytamy, jakie ciśnienie towarzyszy temu ruchowi. Odpowiedzi nie wynikają z jednego hasła „szybciej, więc mniejsze ciśnienie”. Pierwszą daje zachowanie masy, drugą bilans energii przy określonych założeniach.
Rozpatrujemy ustalony przepływ: w danym miejscu prędkość i ciśnienie nie zmieniają się z czasem, choć mogą być różne w różnych miejscach. Przewód jest szczelny i nie rozgałęzia się. Woda ma stałą gęstość. Przyjmujemy też prędkość w przekroju jako w przybliżeniu jednakową; rzeczywisty profil przy ściankach może wymagać dokładniejszego opisu.
Ile wody przechodzi w sekundę?
W czasie Δt woda przy przekroju S przesuwa się o vΔt. Objętość przechodząca przez przekrój wynosi SvΔt, a jej masa ρSvΔt. Jeśli w pewnym odcinku nie gromadzi się masa, tyle samo musi w tym czasie wpłynąć, ile wypłynąć:
\rho_1S_1v_1\Delta t=\rho_2S_2v_2\Delta t.
Po skróceniu czasu mamy równość strumieni masy. Dla nieściśliwej cieczy skraca się również gęstość:
S_1v_1=S_2v_2=Q,\qquad v_2=v_1\frac{S_1}{S_2}.
Q to objętościowe natężenie przepływu, w m³/s. Nie jest prędkością w m/s. Przez węższy przekrój przepływa ta sama objętość w sekundę, tylko z większą prędkością. Dla 8 cm² i 1,5 m/s otrzymujemy Q = 0,0012 m³/s = 1,2 l/s. W przekroju 2 cm² prędkość wyniesie 6 m/s.
Kto wykonuje pracę?
W czasie małego przesunięcia porcja o objętości ΔV wpływa na jednym końcu rozpatrywanego odcinka i taka sama objętość wypływa na drugim. Na wejściu siła ciśnienia wykonuje pracę p1S1Δx1 = p1ΔV. Na wyjściu płyn musi wypchnąć płyn przed sobą, co odejmuje p2ΔV. Wypadkowa praca ciśnienia wynosi (p1 − p2)ΔV.
Przy braku strat, pompy i turbiny ta praca pokrywa zmianę energii kinetycznej i potencjalnej odpowiadającej masy ρΔV. Dla punktów na tej samej linii prądu zapisujemy:
(p_1-p_2)\Delta V=\frac{\rho\Delta V}{2}(v_2^2-v_1^2)+\rho g\Delta V(h_2-h_1).
Dzielimy przez ΔV i przenosimy wielkości dotyczące tego samego punktu na tę samą stronę:
p_1+\frac{\rho v_1^2}{2}+\rho gh_1=p_2+\frac{\rho v_2^2}{2}+\rho gh_2.
To równanie Bernoulliego dla ustalonego, idealnego przepływu nieściśliwego. Wysokości mierzymy od wspólnego poziomu. Wszystkie składniki mają jednostkę Pa = J/m³. Składnik ρv²/2 opisuje energię kinetyczną na objętość; ciśnienie p jest ciśnieniem statycznym. Nie dodajemy ich bezmyślnie do odczytu dowolnego czujnika: sposób pomiaru ma znaczenie.
Pozioma zwężka: policzmy oba końce
Wróćmy do pól 8 cm² i 2 cm². Dla wody ρ = 1000 kg/m³, prędkości 1,5 i 6 m/s oraz p1 = 200 kPa wysokości są równe. Człony ρgh odejmują się. Pozostaje:
p_2=p_1+\frac{\rho}{2}(v_1^2-v_2^2)=200\,000+500(2{,}25-36)=183\,125\ \mathrm{Pa}.
Spadek wynosi 16,875 kPa. W części szerszej składnik kinetyczny to 1,125 kPa, w węższej 18 kPa. Obie sumy p + ρv²/2 dają 201,125 kPa. Jest to kontrola rachunku, a nie nowe niezależne założenie.
Jeżeli dalszy fragment przewodu wznosi się o 2 m bez zmiany przekroju, prędkość się nie zmienia, ale ciśnienie idealnie maleje o ρg · 2 m. Przy g = 10 m/s² jest to dodatkowe 20 kPa. Przykład pokazuje, dlaczego samo porównanie prędkości nie wystarcza, kiedy różnią się wysokości.
Otwór w zbiorniku: dlaczego znika ciśnienie atmosferyczne?
Wybierz punkt 1 na powierzchni dużego otwartego zbiornika i punkt 2 w strudze tuż przy wylocie. Nad powierzchnią oraz na swobodnej strudze panuje w przybliżeniu to samo ciśnienie atmosferyczne. Powierzchnia opada powoli, więc v1 pomijamy. Jej poziom jest o H wyżej niż wylot. W równaniu zostaje:
p_{\mathrm{atm}}+\rho gH=p_{\mathrm{atm}}+\frac{\rho v^2}{2},\qquad v=\sqrt{2gH}.
Dla H = 1,8 m i g = 10 m/s² otrzymujemy v = 6 m/s. Ciśnienie atmosferyczne nie jest zerowe: skróciło się po obu stronach. Tak samo skróciła się gęstość. Dwa razy większa głębokość daje prędkość większą o czynnik √2, a nie dwa razy większą.
W rzeczywistym odpływie poziom zwykle maleje, a z nim maleje prędkość. Wynik opisuje wtedy przybliżenie dla bieżącego H. Struga z otworu o ostrej krawędzi może też zwęzić się po opuszczeniu otworu. Aby liczyć Q z pola samego otworu, trzeba uwzględnić tę różnicę albo jawnie przyjąć model bez zwężenia strugi i strat.
Trzy kontrole przed podstawieniem liczb
Najpierw sprawdź ciągłość: czy między przekrojami nie ma dopływu, odpływu lub zmiany gęstości? Następnie sprawdź energię: czy w odcinku nie pracuje pompa, turbina albo znaczny opór? Na końcu zaznacz poziomy i rodzaj ciśnienia. Możesz używać nadciśnień zamiast ciśnień bezwzględnych, jeśli odejmujesz tę samą stałą wartość odniesienia w obu punktach.
W poziomym przewodzie o stałym przekroju model idealny daje stałe ciśnienie. Rzeczywisty długi przewód ma spadek ciśnienia wskutek lepkości. Nie obalamy tym bilansu energii; trzeba go rozszerzyć o straty. Gdy rachunek przewiduje zbyt niskie ciśnienie bezwzględne, może dojść do powstawania pary i kawitacji — założenie jednej, ciągłej cieczy przestaje opisywać sytuację. Dla spoczynku v = 0 równanie wraca do znanej zależności hydrostatycznej.
Zwężka jako przyrząd pomiarowy: rachunek w odwrotną stronę
Dotąd prędkość była dana. A jeśli czujniki mierzą tylko różnicę ciśnień? Dla poziomej idealnej zwężki o polach 8 cm² i 2 cm² ciągłość daje v₂=4v₁. Wstawiamy tę relację do bilansu energii, zamiast wprowadzać drugą niezależną niewiadomą:
\Delta p=p_1-p_2=\frac{\rho}{2}(v_2^2-v_1^2)=\frac{\rho}{2}(16-1)v_1^2.
Przy zmierzonej różnicy 16,875 kPa i gęstości 1000 kg/m³ mamy v₁²=2·16875/(1000·15)=2,25 m²/s², czyli szybkość 1,5 m/s. Natężenie przepływu wynosi następnie Q=S₁v₁=0,0008·1,5=0,0012 m³/s=1,2 l/s. Ciśnienie posłużyło do wyznaczenia szybkości, a pole — do wyznaczenia objętości na sekundę.
Jeśli w tych samych warunkach idealnych różnica ciśnień wzrośnie czterokrotnie, szybkość i Q wzrosną tylko dwukrotnie. Na wykresie Δp względem Q² powstaje prosta; wykres względem samego Q byłby parabolą. Równania zawierają kwadraty, dlatego same dwa odczyty ciśnienia nie rozstrzygają zwrotu przepływu. Opisaliśmy wartość natężenia, przyjmując wcześniej zwrot.
W rzeczywistym przepływomierzu straty i profil prędkości wymagają kalibracji albo poprawki modelu. Pompa między punktami pomiaru lub różnica wysokości zmieniłyby bilans. Nie zamieniamy więc szkolnego wzoru na obietnicę dokładności dowolnego przyrządu.
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy. Rozpocznij rozmowę o tym materiale.
RSS komentarzy · Powiadomienia e-mail
Dodaj komentarz
Możesz komentować jako gość lub zalogować się, aby użyć danych konta. Utwórz konto