Czy rosnąca seria temperatur nadaje się do zwykłego uśrednienia?
Co minutę odczytano 20,0°C, 20,4°C, 20,8°C i 21,2°C. Oblicz średnią. Wyjaśnij, dlaczego sama ta średnia z małą niepewnością typu A mogłaby źle opisywać temperaturę równowagi.
Pokaż rozwiązanieUkryj rozwiązanie
W tym zadaniu
Wskazówka
Obejrzyj kolejność wyników, nie tylko ich zbiór.
Rozwiązanie
Średnia arytmetyczna jest jednoznaczna
Suma temperatur wynosi 82,4°C, więc średnia 20,6°C. To poprawny opis środka czterech liczb. Nie oznacza jednak, że założenie stałej temperatury równowagi jest spełnione. Kolejne odczyty rosną dokładnie o 0,4°C na minutę.
Zachowujemy informację o czasie
Na wykresie temperatury względem kolejnych minut punkty tworzą prostą rosnącą. Może to oznaczać rzeczywiste nagrzewanie albo dryf czujnika. Średnia, s i liczba odczytów same nie rozstrzygają między tymi przyczynami, ponieważ nie wykorzystują kolejności punktów.
Wynik
Średnia wynosi (20{,}0+20{,}4+20{,}8+21{,}2)/4=20{,}6°C. Wyniki rosną regularnie, co wskazuje na możliwy proces nagrzewania lub dryf przyrządu. Nie mamy podstaw, aby traktować serię jako niezależne wahania wokół stałej temperatury równowagi. Trzeba zbadać przyczynę trendu i zaczekać na stabilizację albo jawnie analizować temperaturę jako funkcję czasu.
Jak poprawić opis?
Jeżeli celem jest temperatura równowagi, trzeba poczekać na stabilizację i sprawdzić ją kolejnymi odczytami. Jeżeli celem jest nagrzewanie, właściwym modelem może być temperatura jako funkcja czasu, a nie jedna stała. W tej serii nachylenie wynosi 0,4°C/min, a średnia odpowiada wartości w środku obserwowanego czasu.
Wariant: przestawienie kolejności do 20,8;20,0;21,2;20,4°C nie zmieniłoby średniej ani odchylenia standardowego, lecz zmieniłoby widoczny trend. Dlatego surowe dane należy przechowywać z kolejnością i czasem. Nie wolno z małej liczby rozrzuconych odczytów wyciągać silniejszego wniosku o stabilności, niż pozwala obserwacja.
Co znika po zastąpieniu serii jedną liczbą?
Cztery odczyty co minutę obejmują trzy odstępy: od t=0 do t=3 min. Zmiana 21,2−20,0=1,2°C daje 1,2/3=0,4°C/min. Dzielenie przez cztery pomyliłoby liczbę odczytów z długością obserwacji.
Oba panele mają średnią 20,6°C i odchylenie z próby około 0,516°C. Sam rachunek s/√4 dałby około 0,258°C w obu przypadkach, ponieważ nie uwzględnia kolejności. Nie stanowi to uzasadnienia niepewności temperatury równowagi dla rosnącej serii. Dolny panel nie jest zaleceniem przestawiania danych i również nie dowodzi stabilności na podstawie zaledwie czterech punktów. Zachowujemy oryginalne czasy, badamy przyczynę trendu i dobieramy model do celu pomiaru.
Ta sama średnia, inna wiedza o przebiegu
Przestawmy te same temperatury w kolejności 20,0; 21,2; 20,4; 20,8 °C. Średnia i odchylenie standardowe nie zmienią się, bo nie zależą od kolejności składników sumy. Zniknie jednak jednostajny wzrost widoczny w pierwotnym zapisie. Wniosek o dryfie opiera się więc na porządku czasowym danych, którego nie wolno usunąć podczas sortowania. Do dalszej próby zapisz chwile odczytów i równolegle sprawdź stabilny termometr odniesienia. Wzrost obu wskazań wspiera hipotezę zmiany temperatury, wzrost tylko jednego każe sprawdzić czujnik lub jego opóźnienie.
Powiązana teoria
Seria pomiarów: średnia, rozrzut i niepewność średniej
Dalsza lektura
Najpierw spróbuj samodzielnie. Zapisz dane, wybierz prawa fizyczne i sprawdź jednostki. Przejdź do zadań ze sprawdzaniem odpowiedzi »
← Wróć do działu: Zadania Do góry ↑
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy. Rozpocznij rozmowę o tym materiale.
RSS komentarzy · Powiadomienia e-mail
Dodaj komentarz
Możesz komentować jako gość lub zalogować się, aby użyć danych konta. Utwórz konto