v2.0.9803.5862
Fizyka dla każdego
Obwody elektryczne i elektronika · 3 min czytania

Dioda i LED: model spadku napięcia nie zastępuje ograniczenia prądu

Dioda nie jest opornikiem, który ma jedną stałą rezystancję w obu kierunkach. Do prostych obliczeń można jednak przyjąć model odcinkowy. Trzeba tylko sprawdzić po rozwiązaniu, czy dioda rzeczywiście znalazła się w założonym stanie.

Opublikowano: 13.10.2026 · Ostatnio zmieniany: 25.10.2026
Wyślij link e-mailem Własna poczta Komentarze: 0

Oceń ten artykuł: od 1 do 5 gwiazdek
(0 głosów) . Jeszcze nie oddano głosów.

Kliknij gwiazdkę, aby od razu oddać ocenę. Klawiaturą wybierz gwiazdkę klawiszem Tab i naciśnij Enter lub spację. Jeden głos na materiał z danej przeglądarki.

Dioda nie jest opornikiem, który ma jedną stałą rezystancję w obu kierunkach. Do prostych obliczeń można jednak przyjąć model odcinkowy. Trzeba tylko sprawdzić po rozwiązaniu, czy dioda rzeczywiście znalazła się w założonym stanie.

Potrzebne wiadomości: Biegunowość napięcia, prawo Ohma i moc elektryczna.

Dioda wymaga wyboru stanu

Opornik opisujemy tą samą proporcją U = IR w obu kierunkach. Dioda zachowuje się inaczej: jej charakterystyka jest silnie niesymetryczna. W najprostszym modelu idealnym przewodzi w jednym kierunku jak zwarcie, a w przeciwnym blokuje prąd. Model stałego spadku przypisuje przewodzącej diodzie określone Uᴅ, na przykład 0,70 V. Nie jest to uniwersalne napięcie wszystkich rzeczywistych diod.

W tym przybliżeniu najpierw zakładamy stan, rozwiązujemy pozostały obwód, a potem sprawdzamy zgodność wyniku z założeniem. Dla gałęzi zawierającej źródło Uₛ, opornik R i diodę w kierunku przewodzenia bilans napięć daje:

U_s-IR-U_D=0,\qquad I=\frac{U_s-U_D}{R}.

Jeżeli otrzymamy prąd ujemny, założenie przewodzenia jest sprzeczne z modelem. Nie uznajemy wtedy diody za źródło prądu wstecznego. Przy braku przebicia przechodzimy do stanu z zerowym prądem. Rzeczywiste złącze ma płynną charakterystykę i niewielkie prądy, których ten uproszczony opis nie wyznacza.

Po co opornik przy LED?

Dla modelowej LED o spadku 2 V, źródła 5 V i opornika 300 Ω różnica 3 V przypada na opornik. Prąd wynosi 10 mA. Opornik wydziela 30 mW, a LED przyjmuje 20 mW energii elektrycznej; razem odpowiada to mocy źródła 50 mW. Nie cała moc elektryczna LED musi stać się światłem.

Gdyby napięcie źródła wzrosło do 8 V przy tych samych R i modelowym Uᴅ, prąd wyniósłby 20 mA. Moc opornika wzrosłaby do 120 mW, a nie do 60 mW: oprócz prądu podwoiło się napięcie na nim. Określenie „LED dwuwoltowa” nie oznacza automatycznej regulacji prądu. W rzeczywistym układzie trzeba użyć charakterystyki i dopuszczalnych parametrów elementu, a nie bezwarunkowo przenosić liczby z modelu.

Ogranicznik dodatniej części sygnału

Połączmy wejście z wyjściem przez 1 kΩ, a diodę od wyjścia do masy: anoda przy wyjściu, katoda przy masie. Wyjście nie jest dodatkowo obciążone. Dla wejścia −2 V dioda jest zaporowo, prąd nie płynie, więc na oporniku nie ma spadku i wyjście także ma −2 V.

Charakterystyka wyjścia ogranicznika diodowego: prosta do 0,70 V, a potem stały poziom 0,70 V.
Dla wejścia −2 V wyjście ma −2 V; dla +5 V jest ograniczone do +0,70 V. Powiększ rysunek.

Dla wejścia +5 V założenie odcięcia prowadziłoby do +5 V na anodzie, co wymusza przewodzenie w naszym modelu. Dioda utrzymuje wtedy wyjście przy +0,70 V, a prąd wynosi (5 − 0,70)/1000 = 4,3 mA. Charakterystyka jest prostą Uwy = Uwe do +0,70 V, a powyżej poziomą linią.

Sprawdź warunek, nie sam rachunek

Dwie modelowe LED po 2 V w szeregu z 100 Ω potrzebowałyby łącznie 4 V na diodach. Źródło 3 V nie spełnia tego warunku. Wynik (3 − 4)/100 = −10 mA ujawnia błędny stan, a poprawnym wynikiem modelu jest zero. Nie oznacza to idealnie zerowego rzeczywistego prądu każdej pary LED przy 3 V; do takiego przewidywania brakuje charakterystyk.

Co zmieni odbiornik na wyjściu?

Do wcześniejszego ogranicznika dołączmy opór 2 kΩ między wyjściem a masą. W stanie odcięcia diody prąd nie jest już zerowy: płynie przez szereg 1 kΩ i 2 kΩ. Wyjście ma zatem (2/3)Uwe. Przy wejściu −2 V daje to −4/3 V, a nie −2 V.

Założenie odcięcia jest spójne, dopóki napięcie anody nie przekracza 0,70 V. Próg wejściowy spełnia (2/3)Uwe=0,70 V, więc wynosi 1,05 V. Powyżej tego progu dioda ustala Uwy=0,70 V. Prąd płynący przez 1 kΩ trzeba rozdzielić na obciążenie i diodę:

I_D=\frac{U_{we}-0{,}70\,\mathrm{V}}{1\,\mathrm{k}\Omega}-\frac{0{,}70\,\mathrm{V}}{2\,\mathrm{k}\Omega}.

Przy +5 V do wyjścia dopływa 4,30 mA, odbiornik pobiera 0,35 mA, a przez diodę płynie 3,95 mA. Dla wejścia poniżej 1,05 V ten wzór dawałby ujemny ID; oznaczałoby to użycie niewłaściwego stanu, a nie przewodzenie diody w przeciwnym kierunku.

Wykres zestawia dwa obwody o tej samej diodzie. Ich różne nachylenia przed progiem wynikają z połączeń, nie ze zmiany parametrów złącza. Opis charakterystyki wyjścia musi zatem podawać także obciążenie.

Bez obciążenia wyjście ogranicznika rośnie jak wejście do 0,7 V. Z oporem 2 kiloomy do masy rośnie jak dwie trzecie wejścia, a próg wejściowy przesuwa się do 1,05 V.
W obu przypadkach opór od wejścia wynosi 1 kΩ, a dioda ma modelowy spadek 0,70 V. Osie to napięcia, nie czas. Powiększ rysunek.

Zadania do tego tematu

Dalsza lektura

Materiał referencyjny

Ostatnie materiały autora

Wszystkie materiały autora »

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy. Rozpocznij rozmowę o tym materiale.

Dodaj komentarz

Możesz komentować jako gość lub zalogować się, aby użyć danych konta. Utwórz konto

Emotikony

Zaznacz tekst i wybierz formatowanie lub użyj Ctrl/Cmd+B, I, U w polu komentarza. Znaczniki HTML nie są wykonywane.

Wybór wszystkich komentarzy obejmuje odpowiedzi. Powiadomienia wymagają potwierdzenia adresu; zrezygnujesz z nich przez link w wiadomości.

← Wróć do działu: Teoria Do góry ↑
Nie znalazłeś szukanego materiału? Napisz do nas — pomóż nam rozwijać Fizykę dla każdego.