Fizyka dla każdego

Zgłoś komentarz

Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.

Halina

'Fizyka jest wspaniała' - ostatnio (a raczej od kilku lat) tak sądziłam. No cóż... bywa różna sprawiedliwość... nie przeczę. Niedawno na lekcji fizyki było proste zadanie (obliczyć ciężar). Zgłosił się pewnien uczeń. Nauczycielka powiedziala '' Tylko on umie to rozwiązać? Ostatnio tylko on liczy wszystkie zadania przy tablicy. Nikt więcej.''. Zawiodlam się na mojej niemal najlepszej nauczycielce. Rozumiem, nie mam talentu Einsteina. Ale niemal każde zadanie tylko ja liczę przy tablicy, biorąc pod uwagę fakt, iż nikt nie lubi tegoż walsnie przedmiotu. Eh, nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi mi o jakieś zadania na tablicy, że 'Zosia' zrobia coś szybciej niż ja, albo ktoś mial punkt więcej niż ja na sprawdzianie. Chodzi mi jedynie o sprawiedliwość i objektywność. To chyba nie tak dużo. Nie wyobrażacie jak się wtedy czulam na lekcji. Nie wiem o co jej chodzilo, ale jeśli chciala zrobić mi na zlośc to jej się udalo. Nie raz nie rozumiem kompletnie ludzi.

Do 1000 znaków. Nie podawaj haseł ani innych poufnych danych.

Anuluj
Nie znalazłeś szukanego materiału? Napisz do nas — pomóż nam rozwijać Fizykę dla każdego.