Witam
W tym roku (2014) pisałem maturę rozszerzoną z fizyki i uczyłem się jej od całkowitych podstaw od września (czyli przez jedną klasę technikum). Poszła mi całkiem nieźle bo wynik to 48%
Myślę że ja zrozumiałem i dość dobrze ogarnąłem. Pomogły mi w tym trzy rzeczy a mianowicie :
-Fizyka i astronomiaPodręcznik
Kozielski Marian (na poziom rozszerzony 3 części, do podstawy wystarczy skrócony taki niebieski)
-filoma.org. jest to kurs na którym są pokazane jak rozwiązywać zadania maturalne z obydwu poziomów (ten kto go prowadzi naprawdę zna się na fizyce i bardzo dobrze ją tłumaczy)
-Wytrwałość i pracowitość. Siedziałem przy fizyce po 5-6 godzin dziennie aż stała się moja pasja i zamierzam ja rozwijać na studiach :-D
Wiem ze często są polecane książki Halliday i Resnick ale one uczą świetnie fizyki ale przed studiami, nie do matury. Polecam je bardziej po maturze w wolnej chwili ale jeśli zależy nam na dobrym wyniku z matury to książka Mariana Kozielskiego świetnie przedstawia teorie a nagrania z filoma.org uczą jak rozwiązywać zadania maturalne.
Siema wszystkim potrzebuje pomocy
a więc w tym roku koncze gimnazjum i mam zagrozenie z ide jutro poprawic je aby miec to wymazone 2 ! ale nwm jak sie nauczyc i napisac chociazby nawet na 2 ten spr ;/ spr składa sie z 1,2,3 klasy jest 15 zadan... uczyłem sie juz duzo ale na sprawdzianie nie pamietam praktycznie nic ;/ prosze o pomoc
Jak czytam negatywne wywody dotyczce Boga co niektorych majacych wszak szczypte zaczerpnietej wiedzy jestem zazenowany prostota ich rozumowania. Czlowieczenstwo Siy wyzszej potrzebne bylo i nadal jest dla uproszczenia odbioru przekazywania wartoci pozytywnych ukierunkowanych dla przecietnego odbiorcy w danej epoce. Tym bardziej dziwi mnie postrzeganie ludzkiego obrazu boga przez ponoc wyksztalcona grupe mlodych ludzi a do tego jeszcze negacja iteligentnej energii - bo jak sadze ta nazwa powinna bardziej pasowac w tej dziwnej dyskusji - nie jest tak oczywista, gdyz wielu naukowcow zatrzymujac siena koncu przed niewyjasnionym rozklada rece i swoj umysl w bezradnosci. Proponuje tym mlodym krnabrnym umyslom wirtualnie wzniesc sie nad ziemie, opuscic uklad sloneczny , droge mleczna i grupe najblizszych galaktyk wraz z nasza nastepnie przez wirtualna lornetke dostrzec na ziemi podskakujaca jednostke ludzka negujaca wszystko czego nie jest w stanie zrozumiec.
Fizyka to przede wszystkim nauka myślenia czyli nie oparta jedynie na wzorach a to można fajnie zrozumieć
Cytat:
W czasie 10 godzin 75% początkowej liczby jąder uległo rozpadowi. Ile Wynosi czas połowicznego zaniku?
75% uległo rozpadowi czyli pozostało 25%=1/4. 1/4 * 10 = 2.5h więc analogicznie jeśli 25%=2.5h a czas POŁOWICZNEGO (od Połowa) ma wynosić 50%, to 2,5h * 2 = 5h i mamy wynik. Jeszcze raz fizykę należy zrozumieć a nie tylko nauczyć się wzorów.
Siema. Mam 14 lat i to mój pierwszy rok fizyki. w pierwszym półroczu miałam 3 a teraz mam zagrorzenie .. nie wiem nie umiem sb z tym poradzić ciągle czytam ją i czasem rozumiem a czasem nie. nie umiem rozwiązywać zadań i mam problemy z kinematyką :( proszę doradzccie pomóżcie
Być może zawsze rozumiesz, a tam, gdzie Ci wychodzi, że nie rozumiesz, po prostu w myśli eksperymentujesz.
Spróbuj może ćwiczenia. Internet, Google, Grafika: otwórz osobno trzy strony:
1. https://www.google.pl/search?q=jazda+konno&tbm=isch
2. https://www.google.pl/search?q=jazda+na+rowerze&tbm=isch
3. https://www.google.pl/search?q=kinematyka&tbm=isch
Bądź filozofem ruchu, aby stać się fizykiem i inżynierem od kinematyki.
Starożytni filozofowie patrzyli na świat wokoło siebie i poznawali go z wieści. Ty masz więcej. Oprócz szkoły masz Internet (https://fizyka.dk/) i Google.
Kartka papieru. Narysuj sobie na niej konia i rower. Wyobraź sobie, że na nim, na koniu, na rowerze, jedziesz.
Odkryj to, co i jak różni jedno od drugiego. Zauważ, że nigdy byś nie wymyślił roweru, bez pomysłu, a jakby to mogło być, gdyby człowiek chciał się przemieszczać bez użycia zwierząt i szybciej niż piechotą?
Koń wiedzę o kinematyce ma z natury, bez konia musisz ją stworzyć. Koń ma wiedzę o ruchu z natury, Ty musisz ją stworzyć.
Musisz wymyślić opis ruch ciała - czyli ustalić, jak zmienia się jego położenie względem innego ciała, które uznajemy za układ odniesienia.
Eksperyment myślowy: Odległość między punktami A i B o długości 1 km masz przebyć na koniu oraz na rowerze w czasie t (w jakim czasie sam sobie ustal).
Podaj polecenie zwierzęciu, aby to uczynił w takim czasie? Podaj z jaką szybkością musisz jechać na rowerze i skąd będziesz wiedział, że z taką szybkością się poruszasz?
Między ideą i miarą.
Gdzie by naukowiec nie spojrzał, teleskopem albo mikroskopem, to nie zobaczy nic więcej poza ruchem w zakresie dysponowanej rozdzielczości. W internecie można znaleźć grafikę ukazującą oświetlony walec i jego dwa cienie. Jeden prostokątny, a drugi kołowy. Zatem dwa czynniki mogę ukazywać dwa odmienne obrazy. Jedni kosmici będą przekonani, że Wszechświat jest "prostokątem", a inni, że jest kołowy albo kulisty. Być może powstawały i dalej powstają cywilizacje z natury ruchu, a jednocześnie stworzony na tej Ziemi został człowiek. Nie ma niezwykłości warunków naturalnych, ale jest przyczyna wyboru tchnienia ducha w materię. Może praktyka ewolucji we Wszechświecie wskazuje, że przetrwanie wytworów życia tylko z natury, wieczności bytu swego nie rokuje? Przekładnię fizyczną z miarą trudno odkryć, ale idei łatwiej nadać nazwę. Próba: niech będzie dana formuła E=m*c^2 oraz E=h*v skąd m=(h/c^2)*v, gdzie c i h to stałe fizyczne, a v to częstotliwość. Jakby to jednak było, gdyby v było w fizyce natury "gęstością zmian kwantowych"? I nie ma masy, i w CERNie uprawiają fizykę gęstości zmian kwantowych, a astro-obserwatorzy widzą tylko ruch gęstości zmian kwantowych? I z technologii i techniki takiej fizyki nadają i oczekują sygnału Oni, kosmici. Jeżeli wszelkie zmiany są zmianami kwantowymi, to fundamentalną ich cechą byłaby gęstość zmian kwantowych w czasie i w przestrzeni. Zatem może równanie Drake’a jest błędne.
Moim zdaniem jak ktoś czegoś nie lubi to już nie polubi a juz wogóle cieżko bedzie mu to zrozumieć.
A jak ktoś nie wie czy lubi, to może spróbuje tak:
Sięga po jednostki i ich miary w układzie SI, Internet -> Googole - > Grafika: i wpisuje nazwę jednostki, nazwę jej miary, np., masa, a następnie kilogram, i dalej, czas, a następnie sekunda... Po tym, do jakiej strony wykazu jednostek dojdziesz, może będziesz wiedział, czy i jak bardzo lubisz fizykę.
Jak dla mnie to najtrudniejsze jest dopasowanie odpowiedniego wzoru do odpowiednich danych
Spróbuj może tak:
treść zadania -> dane i szukane -> rysunek wraz z oznaczeniem danych i szukanego/nych -> komentarz (krótki jak SMS) co czyni zmianę czego / co na co oddziałuje i jak / co się porusza -> wzór -> i jego duch na jednostkach
Z czasem może zostaniesz mistrzem, gdy rysunek będzie obrazem wzoru.
I kto wie, może kiedyś, jak zostaniesz naukowcem i/lub inżynierem, to o czymś sobie pomyślisz w kawiarni albo w samolocie, zrobisz sobie rysunek i nim dopijesz kawę albo dolecisz do lotniska napiszesz wzór, ten na miarę zysku w biznesie albo Nagrody Nobla.
a ja jestem bardziej za rachunkami niż teorią. ale zawsze zastanawiało mnie co ma wspólnego informatyka z fizyką (infę kocham a fizyka ujdzie w tłumie) :)
Może zrobisz sobie test. Przygotuj zegarek z sekundami do pomiaru czasu przez inną osobę. Przejdź do pokoju. Zasłoń sobie oczy chustą. Start Testu.
Przejdź do kuchni i nalej sobie z lodówki soku do szklanki. Wróć do pokoju. Usiądź i wypij sok. Zanotuj pomiar czasu. Wykonaj czynności ponownie bez zawiązanych oczów.
Różnica w wyniku pomiaru czasu, efekty fizyczne, takie jak, wylanie soku z szklanki, uderzenie się kolanem o krzesło w kuchni..., będzie wskazaniem, że fizyka nie ujdzie w tłumie w splątaniu z informatyka.
Takie jego prawo, a nauczycielki obowiązek temu służyć. I tak jest dobrze. W sporcie też tak jest, nie losuje się reprezentanta drużyny narodowej ani nie czyni tego również sponsor klubu. Zgłosił się ponieważ korzysta z tego co umożliwia mu szkoła i lekcja.
Ja zawsze miałam pozytywne podejście do fizyki, ale nigdy jej nie rozumialam.
Ale oczywiście nie jestem w stanie wielu rzeczy sobie także wyobrazić, więc generalnie moje pojęcie fizyki jest słabe Tu nie chodzi tylko o wzory, choć napisałam tak, że można odnieść błędne wrażenie ;)
Ja zawsze miałam pozytywne podejście do fizyki, ale nigdy jej nie rozumialam. Jestem humanistką, matematyka nie jest moją mocną stroną, ale działania na liczbach jestem jeszcze jakoś w stanie zrozumieć. Największym problemem dla mnie w fizyce jest niezrozumienie jak można przedstawić działania w przestrzeni za pomocą równań matematycznych. Wzajemne działanie na siebie dwóch sił za pomocą mnożenia i dzielenia. To jest dla mnie bardzo abstrakcyjne i zamiast wyjaśniać, tylko mi wikła. Dużo prościej jest mi sobie wyobrazić jak te siły działają na siebie w przestrzeni, w swoistym 3D :) ale wiem, że wzory mają na celu uporządkowanie wiedzy, więc chciałabym nauczyć się je zrozumieć.
Jak działa pompa ciepła? Ogólnie teoria jest odwrotnością chłodziarki, dlaczego więc nie produkuje się tych urządzeń zespolonych, czy chodzi tu oto, że ciepła w części "chłodziarkowej" byłoby za mało do pochłonięcia przez czynnik i nie odparowywałby jak należy ? czy są to inne ciśnienia, bo przecież czynnik (obecnie najczęściej R134a) jest ten sam ? Czemu nie wykorzystac tego choc w powietrznych pompach cwu ?!
# Tom
cyt. "Matematyka nie zmieni ludzi." Na wstępie palnąłeś ostrą głupotę. Gdyby nie sformułowane matematycznie prawa Newtona, Einsteina i innych, to w dalszym ciągu zamiast dojechać gdzieś pociągiem, albo dolecieć samolotem zapierdzielałbyś pieszo albo na koniu kilka dni/tyg/miesięcy i pisał patykiem po ziemi zamiast na komputerze. Reszta komentarza to czysta głupota, widać, że raczej nie czytałeś artykułu albo jesteś ślepo zmanipulowany jakimś obejrzanym filmikiem na yt, nie biorąc pod uwagę innych możliwości. W tym przypadku polecałbym raczej przeczytanie książki "Ten Obcy" może da Ci do myślenia:D
Matematyka nie zmieni ludzi. Wyobraźmy sobie co się stanie kiedy ludzkość nawiążę kontakt z obcymi. Wystarczy że oni nie będą tak agresywni jak homo sapiens. Ludzie ich zamordują, spalą,przejmą ich statki i taki będzie koniec pięknej miłości do obcych kultur. Więc żadna obca cywilizacja obserwująca ludzi, nie będzie nigdy chciała się skontaktować z homo sapiens. Nawet jeśli jest prawdą to co się stało w strefie 51, to co się stało z obcymi ? Obcych pokroili ,statki posłużyły do badań. Do badań nad technologią ,żeby móc innych napadać. Czyli obcy raczej nie są tak naiwni, żeby nawiązywać kontakt.
Nie ma żadnego paradoksu
Gdzie oni są ? Są wszędzie
Paradoks polega na tym, że jest ich nadmiar.
Raporty ufologów, relacje pilotów są obfitym żródłem takich faktów
/sam byłem świadkiem takiego zdarzenia/
a nauka zachowuje się jak struś,głowa w piasek.To jest prawdziwy paradoks Fermiego.Nie ma ich bo nie przyszli do pana profesora się przywitać.
Wypunktowane instrukcje mają swój cel - nauczyć logiki radzenia sobie z problemem i weryfikacji wyników.
Osobiście, podczas weryfikacji wyników korzystam tylko ze sprawdzenia rzędu wielkości i jednostki. Analiza wymiarowa często się przydaje, gdy mamy wątpliwości co do wyprowadzonego wzoru.
Punkt 5 porusza bardzo ważną kwestię, którą się pomija w trakcie edukacji gimnazjalnej, licealnej z oczywistego powodu: braku czasu. W tych wypadkach wystarczy komentarz słowny prowadzącego zajęcia. Natomiast umiejętność ścisłego i zrozumiałego komentowania jest bardzo cenna oraz przydatna prawdę mówiąc wszędzie, a w szczególności podczas pracy nad wspólnym projektem (np. pisanie programu, projektów).
@Irena
Uważam, że problem z przeksztalcaniem wzorów ma swój początek już na etapie szkoły podstawowej podczas wykonywania działań i przekształcania ułamków zwykłych
Obszerny a przede wszystkim obiektywny artykuł. Rzadko kiedy autor podaje szczegółowy spis źródeł - tutaj wszystkie źródła wylistowane, przez co bez problemu można pogłębić poszczególne aspekty. Świadczy to także o głebokiej wiedzy samego autora. Pomimo wrażenia, że artykuł koncentruje się na pewnych tylko zagadnieniach, tak naprawdę uderza w szerokie spektrum nauki.
Świetny, przekrojowy artykuł - a za niemal każdą hipotezą przemawiają logiczne argumenty (z wyjątkiem hipotezy odwołującej się do absolutu). Jak jest naprawdę? Pamiętam, że kiedyś razem szacowaliśmy (z bardzo optymistycznymi danymi) rozwiązanie równania na liczbę obcych cywilizacji i średnia odległość jaka je dzieliła czyniła skuteczną komunikację bardzo trudną.
Dyskusje i komentarze
Pytaj, dziel się sposobem rozumowania i pomagaj innym zrozumieć fizykę.
Wypowiedzi: 385 · strona 5 z 20
Jak nauczyć się fizyki? Jak zrozumieć fizykę?
Jak nauczyć się fizyki? Jak zrozumieć fizykę?
Siła Bezwładności
Fizyka jądrowa - Zadanie 2 - rozpad promieniotwórczy
Jak nauczyć się fizyki? Jak zrozumieć fizykę?
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Jak nauczyć się fizyki? Jak zrozumieć fizykę?
Jak nauczyć się fizyki? Jak zrozumieć fizykę?
Wzory Liceum i Gimnazjum - Karta Wzorów
Wzory Liceum i Gimnazjum - Karta Wzorów
Jak polubić fizykę?
Jak polubić fizykę?
Fizyczne pytanie: "Jak działa lodówka sprężarkowa?"
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Fizyka dla początkujących - 10 podstawowych zasad
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Paradoks Fermiego - Gdzie Oni są?
Rozpocznij nowy temat na forum →
Masz nowe pytanie z fizyki? Zapytaj redakcję →