Fizyka dla każdego

Zgłoś komentarz

Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.

xts

Moje doświadczenie dydaktyczne ze znajomymi dziećmi pokazuje, że właśnie taka denzynwoltura szkoły, opierającej się na zupełnie nieralistycznych przykładach, jest jednym z najsilniejszych czynników zniechęcających: albo od fizyki, albo od szkoły. Zadania o ważących 7 ton arbuzach odstraszają 12-latków, którzy przekonują się, że fizyka to zbiór idiotycznych regułek nie mających żadnego zastosowania do prawdziwych arbuzów, które mogą ważyć kilka kg, ale nie kilka ton. A zadania o "próbkach" wielkości Phobosa odstręczają od szkoły tych 14-latków, którzy dzięki pomocy rodziców i własnej lekturze Delty i Świata Nauki wcześniej nie dali się odstręczyć i wyrobili już sobie intuicję, co to jest 10^40 atomów. Takie zadania wyrabiają w nich przekonanie, że szkoła to jedna wielka bzdura, zajmująca się zupełnie nierealnymi problemami.

Do 1000 znaków. Nie podawaj haseł ani innych poufnych danych.

Anuluj
Nie znalazłeś szukanego materiału? Napisz do nas — pomóż nam rozwijać Fizykę dla każdego.