Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.
xts
A cóż to odkrycie ma do "obalania fizyki" i "teorii do niczego"???
Narastająca ekspansja Wszechświata mieści się w kosmologii opartej na Ogólnej Teorii Względności - wymaga tylko rewizji naszych wyobrażeń o tym, z czego składa się Wszechświat - obok dobrze znanej materii (gwiazd, pyłu i gazu międzygwiazdowego, etc.) i widocznej energii (światło, promieniowanie mikrofalowe tła, neutrina kosmiczne), musi być jeszcze trochę niewidocznej ciężkiej "ciemnej materii" i trochę niewidocznej "ciemnej energii".
OK - więcej, niż "trochę" - tej ciemnej materii i ciemnej energii musi być kilkukrotnie więcej, niż tych, które badamy od stuleci.
Ale to nie znaczy, że teorie są do wyrzucenia. Znaczy tyle, że trzeba poszukać sposobu na zbadanie i zmierzenie również i tych mało widocznych składników Wszechświata.
Nie znalazłeś szukanego materiału? Napisz do nas — pomóż nam rozwijać Fizykę dla każdego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.