Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.
Mariusz W.
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Przyznaje, że jesteście jeszcze młodzi i całe życie przed wami ale może wtrącę kilka zdań gdyż sam ukończyłem fizykę techniczną a konkretnie informatykę stosowaną. Obecnie mieszkam w U.S.A i prowadzę swoją prężnie rozwijającą się firmę, czasem jednak jak np. teraz zjeżdżam do mojego rodzimego Gdańska skąd pochodzę i gdzie mam swoich starych znajomych. Zajmuje się dosyć skomplikowaną tematyką gdyż moja firma współpracuje z amerykańską armią. Oprócz studiowania infy stosowanej studiowałem również na wydziale mechanicznym niestety nie dałem rady wyciągnąć dwóch kierunków ze względu na podjętą pracę podczas studiów. Jako starszy kolega po studiach polecę wam kilka rad: Jeżeli macie taką możliwość w wakacje albo wolnym czasie nie bójcie się pojechać na wymianę za granicę czy chociażby odbyć praktyki. Ja miałem taką okazję i dzięki temu moje życie potoczyło się zupełnie lepiej niż to sobie wyobrażałem. Jak byłem już na 2 roku skorzystałem z możliwości wyjazdu do Stanów. Ogólnie oprócz programowania zajmowałem się różnego rodzaju wynalazkami związanymi z bronią(robiłem wszystko rozważnie żeby nie było). W stanach w firmie, w której odbywałem praktykę zajmowałem się programowaniem sztucznej inteligencji w małych wojskowych robotach. Z tego względu, że oprócz umiejętności programisty miałem olbrzymią wiedzę na temat mechaniki i balistyki zostałem szybko zauważony przez osoby zarządzające. Po krótkim czasie dostałem dosyć nietypową ofertę pracy na odległość a w okresy wakacyjne latałem do USA by dalej pracować nad projektami. Po studiach wyjechałem tam na stałe i założyłem firmę. W mojej firmie pracuje z dwoma Polakami (akurat po politechnice w Warszawie). Co chciałbym wam przekazać: Polacy za granicą są jednymi z najlepszych fachowców na świecie mówię całkiem serio. W zależności od zleceń na czysto zarabiam od 300 do 400 tysięcy, przekładając na polskie- złotych. Może się teraz dla was wydawać, że to są jakieś kosmiczne pieniądze ale w przełożeniu na USA, żyje co najmniej przeciętnie trochę ponad stan. Moim celem jest zarabianie miliona dziennie. Chcę rozwinąć swoją firmę znacznie bardziej bo możliwości są ogromne ALE brakuje na rynku Specjalistów!!!! I tutaj apel do was młodsi koledzy/ koleżanki nie bójcie się studiować kierunków technicznych i już na początku studiów jeżeli interesuje was konkretna tematyka zagłębiajcie się w nią i poświęcajcie jej uwagę by zdobywać dodatkowe umiejętności. Sam po studiach musiałem przejść wiele dodatkowych szkoleń by się wybijać. Rozwijajcie się prężnie i co by nie było starajcie się dążyć do osiągnięcia swoich celów. Kto wie może się kiedyś spotkamy na swojej drodze o ile, któryś z was uderzy w podobną tematykę, w której siedzę ja. W Polsce ogólnie panuje bezrobocie i warunki są straszne ale jeżeli macie umiejętności, wykształcenie i do tego znacie biegle angielski świat leży u waszych stóp.
Życzę sukcesów, starszy kolega z fizyki technicznej.
Nie znalazłeś szukanego materiału? Napisz do nas — pomóż nam rozwijać Fizykę dla każdego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie przeczyta moderator. Jego treść pozostaje prywatna.